Metoda Dobrego Startu

dla sukcesów w czytaniu i pisaniu

MDS

Pytania i odpowiedzi:

 

 

 

Wielu rodziców zadaje pytanie, czy dzieci do szkoły można przygotować?

Nie tylko można, ale też trzeba to robić. Jednak nie chodzi o pamięciowe opanowywanie treści , o uczenie wcześniej tego czego dziecko będzie uczyło się w szkole, ale o wspieranie rozwoju dziecka.  Malucha nie uczymy czytać i pisać, ale rozwijamy funkcje, które są konieczne dla opanowania tych umiejętności. Przygotowanie do szkoły to między innymi rozwinięcie u dziecka funkcji wzrokowych, słuchowych, ruchowych, kinestetycznych oraz ich koordynacji. Współpraca oka, ucha, ręki jest  podstawą czytania i pisania. Najlepszym  ze znanych sposobów osiągnięcia tych celów jest Metoda Dobrego Startu.

Opracowała tę metodę Profesor Marta Bogdanowicz psycholog kliniczny dziecięcy, profesor w Instytucie Psychologii Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Gdańskiego, założycielka Polskiego Towarzystwa Dysleksji.

Główne założenie Metody Dobrego Startu to wspomaganie rozwoju psychomotorycznego dziecka poprzez odpowiednio zorganizowaną zabawę i aktywne wielozmysłowe uczenie symboli graficznych (zależnie od wieku i poziomu rozwoju dziecka są to łatwe wzory, wzory literopodobne, litery bądź znaki matematyczne). Podczas zajęć  prowadzonych tą metodą rozwijane są funkcje, które biorą udział w uczeniu się czytania i pisania oraz ich współdziałanie. Ponadto wspierany jest proces kształtowania lateralizacji, nabywania świadomości schematu ciała i przestrzeni. 

Podstawowe elementy Metody Dobrego Startu to ćwiczenia ruchowe, słuchowe, wzrokowe oraz ich koordynacja podczas odtwarzania wzorów lub liter. Są to umiejętności pogromnie ważne dla dobrego funkcjonowania w nauce szkolnej.

 

Kiedy należy zacząć przygotowania do szkoły?

Im wcześniej, tym lepiej. Przecież już od urodzenia  przygotowujemy dziecko do dalszych etapów życia.

Zajęcia prowadzone Metodą Dobrego Startu, najlepiej zacząć w wieku 2-3 lat ponieważ doskonale wpisują się w rozwój dziecka. W drugim roku życia dziecko staje się bardzo ruchliwe, zaczyna dużo biegać, tańczyć, śpiewać. Bazując na tych naturalnych zachowaniach możemy kształtować np. orientację w schemacie ciała i przestrzeni , spostrzeganie czy też poczucie rytmu. Warto w tym miejscu zwrócić uwagę na jedną, bardzo ważną rzecz. U dziecka do 6 roku życia, rozwijając tzw. dużą motorykę – ogólną sprawność ruchową, jednocześnie  rozwijamy małą motorykę, a więc sprawność  rąk, dłoni i palców. Czyli im więcej ruchu, zabaw na powietrzu, w sali gimnastycznej tym szczęśliwsze dziecko, a jednocześnie bardziej sprawne i gotowe do nauki  pisania i czytania.  Zaniedbania z tego okresu są częstą przyczyną trudności w czytaniu pisaniu. Nadrabianie zaległości to zazwyczaj żmudna i zdaniem dzieci nudna praca.

Jedynie podczas zajęć  prowadzonych Metodą Dobrego Startu  także z dziećmi  z klas 1-3 nie zaobserwowałam znudzenia, a często zaskoczenie, że już koniec.

 

Dlaczego  dzieciaki tak bardzo lubią  zajęcia z MDS?

Zajęcia prowadzone  Metodą Dobrego Startu to świetna zabawa pełna śmiechu i radości.  Dzieci  kochają to, że wciąż są w ruchu, że się przemieszczają i nie siedzą w ławce. Do zajęć dostają mnóstwo różnorodnych, atrakcyjnych  pomocy (szorstkich, szeleszczących, miękkich). W jednej chwili są to instrumenty perkusyjne,  za chwilę woreczki z różnym wypełnieniem, kaszę, czy ryż lub farby, by malować rękami , gąbkami, pędzlami. Podczas kreślenia wzorów czy liter śpiewają lub mówią wierszyki. To wszystko jest atrakcyjne, dzieje się w ruchu, koncentruje uwagę dzieci, zachęca do działania. Czują, że się bawią dlatego chcą to robić. Dzieci uczą się poprzez zabawę, a nie podczas wykładów.

Zwykle wykonujemy  prostą pracę plastyczną związaną z tematem – tak pomyślaną, żeby każde dziecko mogło ją wykonać i mieć z tego satysfakcję. Są dzieci, które początkowo nie lubią rysować, wycinać, wydzierać – okazuje się, że najczęściej dlatego, że to jest dla nich trudne, a któż lubi robić rzeczy trudne. Po kilku zajęciach MDS zaczynają rysować, wycinać, wydzierać z własnej inicjatywy.

 

Jak długo trwają zajęcia ?

Spotykamy się na godzinę, raz w tygodniu i po każdej słyszymy: „O, już?”, ”Tak krótko…”. To wszystko dlatego, że te zajęcia są bardzo intensywne, ale też bardzo atrakcyjne, sprzyjające aktywności dzieci, pełne niespodzianek, a jednocześnie przemyślane, oparte o sprawdzone wcześniej scenariusze.

 

Czy dziecko może dołączyć do grupy w dowolnym momencie?

Oczywiście, nie pracujemy z programem tylko z dzieckiem. Pracujemy też w kilku grupach zależnych nie tyle od wieku, ale poziomu rozwoju dziecka – przychodzą do nas dzieci od 3 do 10 r. ż.. Pierwsze zajęcia są bezpłatne, by dziecko i rodzic mogli nas poznać, pobyć z nami, doświadczyć radości zajęć oraz byśmy my mogli na tyle poznać dziecko, aby zaproponować zajęcia we właściwej grupie. Nie znaczy to jednak, że któraś z nich jest słabsza, a któraś lepsza. Chodzi o to by dobrać grupę, w której dziecko będzie miało szanse rozwijać się, odnosić sukcesy i nabierać wiary we własne możliwości.

Metoda Dobrego Startu daje ogromne możliwości diagnostyczne. Widać wyraźnie, na jakim poziomie rozwoju jest dziecko i widać kłopoty, które mogą w przyszłości  wystąpić. Znając poszczególne etapy rozwoju potrafimy tym kłopotom przeciwdziałać. Między innymi dlatego, MDS jest świetną profilaktyką dysleksji . Nauczyciel podczas zabaw jest w stanie zaobserwować symptomy dysleksji u dziecka i tak kierować dalszymi  zajęciami,  aby jej zapobiegać. 

 

Czy w zajęciach uczestniczą rodzice?

Podczas zajęć prowadzonych według Metody Dobrego Startu, rodziców nie ma. Oczywiście jeśli jest taka konieczność i problem z pracą w grupie, rodzic jest obecny na pierwszych czy drugich zajęciach. Później rodzice mogą poczekać na dziecko tuż obok sali.

 

Czy rodzice po zajęciach mogą liczyć na jakieś uwagi, zalecenia, jak później pracować z dzieckiem w domu?

Na takie uwagi rodzice zawsze mogą liczyć, jeśli tylko chcą słuchać.  Jednym z celów, dla których  powstało „Źródło”, jest wspieranie rodziny. Kiedy widzimy, że dziecko ma jakiś problem – staramy się budować takie sytuacje edukacyjne, by mogło ten problem w naturalny sposób rozwiązać. Jeśli nie mamy takiej możliwości – kierujemy rodziców do miejsc i ludzi, którzy pomogą. Wspieramy rozwój dzieci i nie milczymy gdy widzimy problem. Zależy nam na tym by rodzice nie czekali z pomocą dziecku  do czasu aż zaistnieją  poważne trudności szkolne. Metoda Dobrego Startu jest bardzo diagnostyczna. Dokładnie pokazuje, z czym dziecko radzi sobie doskonale, a nad czym jeszcze trzeba popracować i tak skuteczna, że trudno nie zauważyć efektów. 

 

Czy te zajęcia potrzebne są dzieciom, które chodzą już do przedszkola?

Tak, nawet bardzo. Organizujemy zajęcia popołudniami, by dzieci mogły przyjść do nas po zajęciach w przedszkolu. Nie ma obawy, że będą z tego powodu bardziej zmęczone. Tak jak wspominałam – zajęcia są prowadzone w formie zabawy. Mamy również ten komfort, że nasze grupy są małe. Na zajęciach metodą MDS jest 6 do 12 dzieci. Przy takiej liczbie dokładnie „widzę” każde dziecko, do każdego mogę podejść, pokierować i poprowadzić jego rękę.

Zarówno badania jak i obserwacje nauczycieli  potwierdzają, że dzieci które w okresie przedszkolnym  systematycznie brały udział w zajęciach MDS dają się zauważyć w szkole, jako dzieci, które nie tylko dobrze sobie radzą z czytaniem i pisaniem, ale też mają szerszą wiedze ogólną, oraz lepiej, szybciej się uczą. Tyle dobra dzięki jednym, atrakcyjnym dla dzieci zajęciom.

 

Najmłodsze dzieci łatwo namówić do zabawy. Ale jak skłonić do tego dzieci 8, 9 czy 10 letnie, dla których ulubioną zabawą jest tablet, telefon komórkowy, komputer?

Mam możliwość obserwacji  starszych  dzieci na naszych zajęciach. One tak samo chcą się bawić, są ciekawe świata, chcą grać na instrumentach, chcą pisać po wyklejonych różnymi materiałami  literkach, chcą rysować w  kaszy, malować farbami, kredą. Często są zdziwione, że te zajęcia mogą być takie fajne (bardzo się cieszą gdy literkę robią np. z własnego ciała czy też z boa z piór marabuta). Szkolne dzieci podczas naszych zajęć także z radością się ruszają, skaczą, tupią, turlają. Lubią być aktywne. Trudniej je tylko zatrzymać gdy już doświadczą tej aktywności . Oczywiście u dzieci starszych (powyżej 6 r. ż.) więcej skupiamy się na pracy rąk.

Przychodzą do nas rodzice z 10 latkami, które mają problemy z koncentracją uwagi, z analizą i syntezą słuchową, z orientacją w schemacie ciała i przestrzeni itd. . Systematyczny udział w  zajęciach prowadzonych Metodą Dobrego Startu sprawia, że większość problemów udaje się wyeliminować, w wyniku czego dzieci lepiej funkcjonują w szkole. 

8H9W0454

Maria Prokopiuk – pedagog

– naczyciel dyplomowany, od lat systematycznie i z wielką satysfakcją prowadzi zajęcia Metodą Dobrego Startu.