Zajęcia logopedyczne

Konsultacje, diagnoza, terapia…Speech therapist teaches the boys to say the letter R

 

ZAPRASZAMY 

dzieci z rodzicami

Rozpoczynamy w czwartek 7.09.17 r. od godz. 15.00

 

logopedia 2017

 

Terapia logopedyczna w Źródełku jest zawsze dostosowana do indywidualnych potrzeb osoby zgłaszającej się z problemem …

Podczas terapii usprawniana jest praca narządów artykulacyjnych, wykonywane są ćwiczenia oddechowe oraz uzyskiwana jest poprawna artykulacja głosek. Terapia logopedyczna to również stymulacja rozwoju mowy. Zajęcia logopedyczne odbywają się w przyjaznej atmosferze, przed własnym odbiciem w lustrze, często mają formę gry i zabawy.

 

Właśnie teraz, w wieku przedszkolnym, mogą ujawnić się wady wymowy, z których się „nie wyrasta”. W takich sytuacjach pomoże specjalista. Kiedy trzeba się z dzieckiem do niego zgłosić?

Kilkulatki mówią inaczej niż dorośli i nie ma w tym nic dziwnego – dopiero się uczą, a ich narządy mowy (czyli wargi, język, krtań itd.) nie są jeszcze na tyle sprawne, by poradzić sobie ze wszystkimi dźwiękami polszczyzny. Jednak to „inaczej”  nie może być dowolne. Np. zamienianie na łatwiejsze do wymówienia głoski j i l jest normą. Zastępowanie jej gardłowym „francuskim” r już normą nie jest.

Jeśli coś Cię niepokoi, idź z dzieckiem do logopedy. Nie warto z tym zwlekać, ponieważ złe nawyki szybko się utrwalają. To, co u kilkulatka da się skorygować   w ciągu kilku miesięcy, w przypadku dziecka w wieku szkolnym może wymagać kilku lat ciężkiej pracy. Co gorsza, do tego czasu dziecko może nabawić się kompleksów.

Nie odkładaj wizyty, zwłaszcza jeśli malec nie mówi w ogóle, albo mówi bardzo mało. Dziecko, które nie jest w stanie wyrazić tego, co myśli, może się czuć sfrustrowane, trudno mu uczyć się nowych rzeczy i nawiązywać kontakty z innymi.

PIERWSZE ZDANIA

Trzyletnie dziecko zna już swoje imię, ale mówi: Jestem głodny, a nie Bartuś jest głodny. Rozumie polecenia. Wskazuje części ciała i zabawki. Stosuje reguły gramatyczne, choć robi jeszcze dużo błędów. Buduje wypowiedzi składające się              z kilku wyrazów, zadaje pytania, potrafi budować zdania przeczące. Pod koniec trzeciego roku życia buduje już zdania złożone. Potrafi powiedzieć krótki wierszyk albo zaśpiewać piosenkę. Mówi o tym co się dzieje tu i teraz. Wymawia wszystkie samogłoski(także nosowe ą, ę) i  większość spółgłosek. Niektóre dźwięki zastępuje prostszymi, np. zamiast s, z, c, dz lub sz, ż, cz, dż mówi ś, ź, ć, dź (ziaba, ciapka, lowel).

SAFA, ZABA, LOWEL

Czterolatek coraz wiecej rozumie i coraz więcej potrafi powiedzieć. Wie, jaka jest różnica między zwrotami na stole czy przed domem, a za domem. Potrafi opowiedzieć prostą bajkę, zrelacjonować coś, co zdarzyło się wcześniej (np. opowiada o tym, co robił w przedszkolu), i przewidywać (np. wie, ze po obiedzie u babci będzie deser). Posługuje się zdaniami złożonymi, zadaje dużo pytań. Głoski s, z, c, dz nie powinny być już zastępowane przez ś, ź, ć, dź ( malec już nie powinien mówić samochód, ziebra), ale sz, ż, cz, dz nadal mogą być zastępowane przez s, z, c, dz ( może mówić safa zamiast szfa) lub ś, ź, ć, dź (siafa)

NA KAŻDY TEMAT

Pięcioletnie dziecko swobodnie wypowiada się na różne tematy, opowiada bajki i filmy z zachowaniem kolejności zdarzeń, potrafi scharakteryzować różne przedmioty i zjawiska. Coraz lepiej stosuje reguły gramatyczne, choć jeszcze zdarzają się mu błędy. Jego mowa jest już całkowicie zrozumiała. Zanim dziecko pójdzie do szkoły, powinno już prawidłowo wymawiać wszystkie głoski,  także te najtrudniejsze: sz, ż, cz, dź oraz r. Powinno mówić pełnymi, w miarę poprawnie zbudowanymi zdaniami.

(Beata Turska, Konsultacja: Bogumiła Szumska, specjalista neurologopedia, Przedszkolak nr1/2005)