26.07.13 r. Rymanów-Zdrój

Inhalacje...pakowanie...pożegnanie...

Przed wymarszem...

Przed wymarszem…

 

„To już ostatni dzień na kolonii

Szybko minęły te dwa tygodnie

Każdy z nas pewnie łezkę uroni

Zanim wyruszy w daleki świat…”

 

 

  

Piątek  na naszej kolonii rozpoczął się, jak zwykle zabawną pobudką, po której przygotowaliśmy się do śniadania i ostatniej już komisji czystości. Tym samym poznaliśmy zwycięzców konkursu czystości po czym wyruszyliśmy nad Tabor i na ostatnie już inhalacje. Śpiewaliśmy z ogromnym zapałem wszystkie poznane na kolonii piosenki. Potem oczywiście zakupy, powrót nad rzekę, a następnie na pyszny obiad. Spotkaliśmy też naszych wspaniałych kierowców, którzy jutro zawiozą nas do Warszawy. Po obiedzie był czas na pakowanie, rozpoczęliśmy segregowanie wszystkich swoich skarbów. Kiedy już udało się zapanować nad walizkami udaliśmy się na ostatni spacer (lody, gofry, pamiątki :-)) do Parku Zdrojowego. Pożegnaliśmy Panią w Pijalni – ostatni raz kosztując „pyszne” wody i wróciliśmy na kolację do Zacisza. Zaraz po kolacji poszliśmy do altanki na wspólne pożegnanie i zakończenie kolonii. Były śpiewy i pląsy… nagrody i dyplomiki…,ale najciekawsze okazało się poszukiwanie pamiątek, które zostały ukryte na terenie ogrodu przez jakieś nieznane stworki :-). Każdy mógł odnaleźć jedną pamiątkę dla siebie. Mimo, że już robiło się ciemno śmiechu i radości było mnóstwo. Szybko nadeszła pora kąpieli i ostatniej już wieczornej herbatki z bajką. 

To ostatnia noc w Rymanowie Zdroju…zielonych snów kochani koloniści 🙂